„Miła robótka. Świerszczyki, harlekiny i porno z satelity” to serial podcastowy Audioteki i książka wydana nakładem Wydawnictwa Czarne autorstwa Ewy Stusińskiej (autorki bloga porno-grafia.pl), która próbuje przypomnieć fenomen, jakim w latach 90. była dla Polaków i Polek pornografia.
Odcinek 1
Upadek cenzury, zmiana systemu, znikome regulacje, nieograniczony import towarów z zagranicy i rozbudzone apetyty sprawiły, że pornografia stała się w latach 90-tych rozrywką milionów Polek i Polaków. Jednocześnie pojawiły się pierwsze próby ukrócenia tego procederu… O pornograficznym eldorado opowiadają wydawcy magazynów pornograficznych, dystrybutorzy i producenci filmów wideo.
Odcinek 2
Gdy w maju 1990 roku Paweł Siarkiewicz otwierał pierwszy warszawski sex-shop, powątpiewał, czy uda mu się sprzedać dmuchane lale lub sztuczne pochwy. Zainteresowanie okazało się jednak tak wielkie, że po zaledwie trzech dniach półki były puste. A wkrótce kolejne sex-shopy i peep-showy powstawały już w całej Polsce.
Odcinek 3
Zanim na naszym rynku pojawił się „Playboy” – licencjonowana wersja kultowego amerykańskiego magazynu dla panów – istniały jego rodzime podróbki. „Pan” i „Playtboy” – pisemka wydawane w czasach PRL-u – stanowiły mix rzeczywistości demoludów i nowych kapitalistycznych pragnień.
Odcinek 4
Jak wyglądało życie polskiego Larry’ego Flinta? Orgie, panienki częstujące kokainą, jachty, zaproszenia do swingers clubów czy może zwyczajna redakcyjna robota – opowiada Tadeusz Jasiński, redaktor naczelny polskiej edycji magazynu „Hustler”.
Odcinek 5
Na początku lat 90-tych, określanych w prasie branżowej mianem boomu wideo, rynek kaset rozwinął się do rozmiarów nieomal mitycznych. I choć dziś bardziej pamiętamy „Rambo” czy „Akademię policyjną”, to filmy pornograficzne stanowiły ogromną część oferty wypożyczalni wideo. A co konkretnie można było wypożyczyć w 18-tysięcznym miasteczku – opowie pan Wiesław.
Odcinek 6
W czasach przed Tinderem i Zbiornikiem, ludzie szukali partnerów seksualnych, zamieszczając anonse w gazetach. W kilkunastu słowach musieli zareklamować swój niebanalny wygląd i bogate wnętrze, a także sprecyzować, jakiego partnera lub partnerki szukają. O korespondencyjnym seksie opowiada Pan Be – naczelny największego na rynku magazynu z ogłoszeniami erotycznymi „Seksrety”.
Odcinek 7
Gdy na początku lat 90-tych internet – dzięki akademickiej sieci komputerowej - dotarł do Polski, na uczelnianych serwerach zaroiło się od plików o wymownych nazwach: BlondynkaWRozowychMajteczkach, GubiacaSpodnie, Niedogrzane i CzarnaWMuzeum. Nawet jeśli grafiki i filmy zajmowały wtedy ogrom pamięci i ładowały się całe wieki, nic nie było w stanie powstrzymać głodu poznawczego polskich studentów.
Odcinek 8
W lutym 2002 roku w Centrum Targowym Mokotów w Warszawie odbyły się Targi Tylko Dla Dorosłych Eroticon. Swoją ofertę zaprezentowali dystrybutorzy filmów erotycznych, producenci bielizny, gadżetów i śmiesznych zabawek – przedstawiciele seksbranży, która po kilkunastu latach działania w Polsce wyraźnie okrzepła. Wisienką na torcie było jednak coś innego - nasza rodaczka Klaudia Figura postanowiła pobić seksualny rekord świata.