Piekielnice - Anna Chełminiak
: 04 wrz 2025, 18:34
Piekielnice - Anna Chełminiak

Format: pdf, epub, azw3
Rok wydania: 2023
Rozmiar: 5.1 mb
Wersja Językowa: Polska
Archiwum: 7zip (bez kompresji)
Piekielnie trudne jest życie wiedźmy... Rózia uważała się za wiedźmę ustatkowaną. Zarabiała, warząc wywary miłosne, dbała o spokój domowego ogniska. Czasami lepiej, czasami gorzej znosiła humory dorastającego syna. Ale w życiu wiedźmy spokój nigdy nie trwa wiecznie…
„Wycie. Tak wyć nie mógł ani człowiek, ani zwierzę. Skowyt przetaczał się przez korytarze, odbijał od ścian i szyb tak, że te dźwięczały żałośnie. Słychać było w nim gniew, ból i rozpacz. Po dłuższej chwili przeszło w modulowane, żałosne wycie wilka.
– Mamo, nie idź. To zły dom.
Przygarnęła go i przytuliła najmocniej, jak umiała.
– Schowaj się – szepnęła. – Zaraz wrócę.
– To zły dom – powtórzył i puścił ją. – Zły”.

Format: pdf, epub, azw3
Rok wydania: 2023
Rozmiar: 5.1 mb
Wersja Językowa: Polska
Archiwum: 7zip (bez kompresji)
Piekielnie trudne jest życie wiedźmy... Rózia uważała się za wiedźmę ustatkowaną. Zarabiała, warząc wywary miłosne, dbała o spokój domowego ogniska. Czasami lepiej, czasami gorzej znosiła humory dorastającego syna. Ale w życiu wiedźmy spokój nigdy nie trwa wiecznie…
„Wycie. Tak wyć nie mógł ani człowiek, ani zwierzę. Skowyt przetaczał się przez korytarze, odbijał od ścian i szyb tak, że te dźwięczały żałośnie. Słychać było w nim gniew, ból i rozpacz. Po dłuższej chwili przeszło w modulowane, żałosne wycie wilka.
– Mamo, nie idź. To zły dom.
Przygarnęła go i przytuliła najmocniej, jak umiała.
– Schowaj się – szepnęła. – Zaraz wrócę.
– To zły dom – powtórzył i puścił ją. – Zły”.
Kod: Zaznacz cały
https://twojplik.to/view/SHTUKW-WUH9ZL-JIYZFK-XX4P1Q/
https://way4share.com/2BVz/
https://dailyuploads.net/iuj8fll8zbqx/
https://nitroflare.com/view/3E4870917E84B81/