Ocet i łzy. Terror Wielkiej Rewolucji Francuskiej jako doświadczenie traumatyczne - Monika Milewska

historia

Awatar użytkownika
Torres
Posty: 6388
Rejestracja: 15 mar 2022, 19:47
Reputacja: 2721

Ocet i łzy. Terror Wielkiej Rewolucji Francuskiej jako doświadczenie traumatyczne - Monika Milewska

Post autor: Torres » 19 gru 2025, 5:33

Ocet i łzy. Terror Wielkiej Rewolucji Francuskiej jako doświadczenie traumatyczne - Monika Milewska

Obrazek

Format: pdf, epub, azw3
Rok wydania: 2018
Rozmiar: 26.2 mb
Wersja Językowa: Polska
Archiwum: 7zip (bez kompresji)

Terror Rewolucji Francuskiej miał być w swym założeniu chirurgicznym zabiegiem regeneracji Narodu, gilotyna zaś stać się miała jego sterylnym narzędziem. Przemoc i cierpienie ograniczono do ułamka sekundy, powierzając eliminację chorych członków społeczeństwa perfekcyjnej i obiektywnej z pozoru maszynie. Projekt ten jednak zawiódł Gilotyna nie była wcale sterylna, przynajmniej nie dla wyobraźni. Każdego dnia spływał z niej strumień krwi, strumień, który stopniowo przemieniał się w rzekę, morze, a wreszcie potop zalewający całą Francję. Radosny z powodu śmierci tyranów Lud przeistaczał się w zgraję tańczących wokół szafotu kanibali. Chirurgiczny zabieg okazywał się absurdalnym podziałem na gadające głowy i bezgłową resztę, którą członkowie Konwentu wykorzystywali do produkcji spodni lub karmienia więźniów. Takimi obrazami Terror zapełniał wyobraźnię ludzi schyłku Oświecenia.
Książka ta opowiada o zmaganiach z ową spuścizną Terroru: o oczyszczającej mocy łez wylewanych nad grobami ofiar i octu, którym szorowano ślady krwi na podeście gilotyny. I o tym, jak bardzo jesteśmy bezradni wobec każdej dziejowej traumy.

Kod: Zaznacz cały

https://twojplik.to/view/SOWMBY-GWUZBN-G2RNAQ-WOS3KE/

https://frdl.io/i2i1sec3x2sa/

https://jioupload.link/7d5GLKKqzxRJ

https://nitroflare.com/view/094D64A2D7C5014/

ODPOWIEDZ